Kodeks udanego flirtu
Zdecydowana większość mężczyzn przyznaje, że lubi flirtowanie, choć zdecydowanie bliższa jest im rola uwodziciela. Choć tak naprawdę „na palcach” policzyć można mężczyzn, którzy wiedzą, jakie reguły rządza flirtem i jak wygląda jego kodeks, co powoduje, że zaprzepaszczają oni wiele możliwości na rozpoczęcie ciekawej znajomości. Na początek wystarczy tylko przyswoić sobie kilka prostych reguł, by to zmienić.
Panowie, musimy uczciwie przyznać, że tak naprawdę królowymi flirtu są kobiety. Zdecydowaną większość interakcji damsko-męskich inicjują i podtrzymują kobiety, które wysyłają swojemu potencjalnemu adoratorowi wiele sygnałów, świadczących o ich chęci i gotowości do nawiązania z nim kontaktu. Oczywiście pod warunkiem, że mężczyzna jest w stanie właściwie odczytać te sygnały i w odpowiednim czasie przyjąć zaproszenie do gry, a także nie dać się zwieść kobiecym wybiegom.
Zatem zasada nr 1. Mężczyzna musi poznać żelazne reguły flirtu. Bez tego, stoi on na przegranej pozycji, gdyż natura poskąpiła mu pewnych zdolności, w które z kolei hojnie obdarzone są kobiety. Jakie to reguły?

Wyższa szkoła uwodzenia uczy również kodeksu uwodzenia i flirtu
Niestety mężczyźni często są nieświadomi, co faktycznie oznaczają kobiece subtelne sygnały i lekceważą je lub po prostu ich nie zauważają. Powodem takiej sytuacji jest inne, ewolucyjne ukształtowanie pewnych zdolności. Mężczyźni widzą zdecydowanie mniej szczegółów niż kobiety, a także mają mniejszą zdolność do odczytywania sygnałów pozawerbalnych. Dlatego można wysnuć tezę, że w sztuce uwodzenia stoją na przegranej pozycji. Jednak na szczęście nie jest tak do końca.
Wiedzę na temat wskaźników mowy ciała wysyłanych mężczyźnie przez kobietę, gdy „wpadnie mu w oko” można dość łatwo sobie przyswoić. Najważniejsza rzecz to dokładnie obserwować i przyglądać się otoczeniu, aby sprawdzać na bieżąco, jakie gesty zostały wykonane, w jakim czasie i w czyim kierunku (może się zdarzyć, że odbiorcą sygnału będzie ktoś to siedzi powyżej w rzędzie tj. za mężczyzną, któremu wydaje się, że to on jest odbiorcą danego sygnału).
Budowanie podstaw znajomości.
Jednym z podstawowych sygnałów wysyłanych przez płeć przeciwną (zwłaszcza kobiety), świadczących o chęci nawiązania kontaktu, jest dotykanie włosów. Odgarnianie ich, zaplatanie, mierzwienie. Im są dłuższe tym bardziej jest to widoczne. Drugim bardzo częstym znakiem jest zabawa różnymi przedmiotami, np. szklanką, pierścionkiem, wisiorkiem, czy też chusteczką leżącą na stole. W zasadzie może być to każdy przedmiot, który jest w zasięgu ręki, z naciskiem na rzeczy osobiste. Oczywiście w tym czasie kobieta będzie wodzić oczyma za upatrzonym przez siebie mężczyzną, chichotać ze swoją przyjaciółką, puszczać zalotne oczka, będzie dotykać się po ciele, dekolcie, rękach, ustach.
Jeśli mężczyzna rozegra dobrze tę fazę będzie mógł przejść do kolejnej, czyli kontaktu bezpośredniego. Jeśli kobiecie faktycznie będzie zależało na poznaniu danego mężczyzny, to zrobi się dla niego dostępna. Co to znaczy? Jeśli jest z przyjaciółką, oddali się od niej, jeśli on będzie tańczył, ona również wejdzie na parkiet i będzie przesuwać się w jego kierunku. Będzie cały czas w pobliżu swojego celu. Będzie to trochę przypominało zabawę w podchody. Nikłe są jednak szanse, że odważy się ona zrobić pierwszy krok. To mężczyzna musi przejąć inicjatywę.

Konfrontacja face to face.
Dlatego gdy już podejdziesz do kobiety, która zachowuje się w wyżej opisany sposób, możesz spokojnie zacząć rozmowę i kontrolować jej kolejne zachowania. Czasami jest tak, że kobieta po kilku zamienionych zdaniach traci ochotę na dalszy kontakt. Przyczyną jest zazwyczaj to, że dana osoba wydała jej się w kontakcie bezpośrednim mało ciekawa. Dlatego konieczne jest kontrolowanie dalszego rozwoju sytuacji. Gdy będziesz już blisko nowo poznanej kobiety i jeśli jest ona tobą faktycznie zainteresowana, powinna pochylać się w twoją stronę (w ten sposób będzie okazywała swoją uległość). Nie będzie miała oporów przed tym by cię dotykać, sama będzie pozwalała się obejmować czy gładzić po skórze.
Będzie prężyła także swoje piersi, jeśli ma fałdki na brzuchu, będzie go wciągać, albo trzymać ręce na nim, by go zasłonić. Jeśli będziecie siedzieć, założy nogę na nogę, odsłaniają całkiem swoje kolana, a czasem i uda, w zależności od długości spódnicy czy sukienki. W czasie rozmowy kobieta będzie wykazywać ogromne zainteresowanie, nie będzie zwracać specjalnie uwagi na swoich znajomych, ani na to, co dzieje się dookoła. Będzie starać się śmiać z tego, co mówisz, będzie podkreślać, jaki jesteś zabawny i przystojny. Jeśli zamilkniesz, sama będzie szukać tematów do rozmów i jakichś wspólnych zainteresowań.

Nie tylko mowa ciała…
Często, gdy kobiety chcą uwieść mężczyznę zniżają dodatkowo głos, mówią spokojnie, przeciągają niektóre słowa, robią różne seksualne aluzje. Jeśli jednak będziesz chciał przejść do jakichś konkretów, szybko wycofają się zgodnie z zasadą, że „zabawa polega na gonieniu króliczka, a nie na złapaniu go”. Innymi, dającymi łatwo się zaobserwować sygnałami jest pilne obserwowanie zachowania mężczyzny, każdego jego gestu i ruchu. Jeśli na przykład oddalisz się od niej, zacznie nerwowo spoglądać na wszystkich i wiercić się niespokojnie, aż do momentu, gdy znów będziesz blisko niej.

Kiedy zapala się dla Ciebie zielone światło
i można jechać:-)
Generalnie trudno nie zorientować się, że dziewczyna daje mężczyźnie zielone światło do uwodzenia jej. To widać, jak na dłoni. Najlepszym wyjściem jest po prostu odpowiednie przeanalizowanie sytuacji i połączenie wszystkich tych oznak w jedną, spójną całość. Jeden sygnał nie wystarczy. Jeśli kobieta zatrzyma na tobie przez chwilę wzrok nie oznacza to, że już pragnie Cię poznać. Jeśli jednak będzie się bawić na twoich oczach włosami i będzie się do ciebie zalotnie uśmiechać nie powinieneś w żaden sposób się krępować, by zacząć z nią znajomość. Ważne jest, żebyś zareagował w miarę szybko. Jeśli po raz kolejny wasz wzrok się spotka nie zwlekaj, bo kobieta może uznać cię za przestraszonego „mięczaka” i wiele stracisz w jej oczach.

Kobiety-Modliszki i „zawodowe” uwodzicielki”- manipulatorki.
W całym procesie sztuki uwodzenia i flircie musisz także uważać na szczególnie niebezpieczne typy kobiet, np: kobiety-modliszki i „zawodowe uwodzicielki”- manipulatorki. Mają różne cele: czasami zależy im tylko na pieniądzach i sponsorze, chcą złapać „nadzianego faceta” na chwilę lub „na zawsze” (nawet na ciążę;-). Trzeba, więc uważać i raczej nie podchodzić do kobiet, które same najpierw nie kupią sobie drinka czy czegoś do picia. Jeśli widzisz, że kobieta jest ze znajomymi również jest mniejsze ryzyko, że przyszła „na łowy”, a nie do klubu po to, by miło spędzić czas. Sygnałem ostrzegawczym jest też samo zachowanie takich kobiet. Spędzają one zwykle dużo więcej czasu przy barze niż na parkiecie i nie wydają się specjalnie dobrze bawić.

Zainteresował Cię ten temat?
Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej?
Nic prostszego, zrób coś dla siebie i zapisz się do najbardziej
ekskluzywnej i renomowanej szkoły uwodzenia w Polsce:
I zarezerwuj swoje miejsce na wybranym szkoleniu jeszcze dziś…
Czekają na Ciebie wybitni trenerzy-eksperci i wiele pozytywnych przeżyć.




