Powiedz mi, na jakie szkolenie się wybierasz, a powiem Ci co chcesz w życiu osiągać i jakim sposobem
Celem szkoleń socjodynamicznych jest rozwijanie umiejętności interpersonalnych (społecznych i psychologicznych), które wpływają na Twoje kompetencje zawodowe. Im są one lepsze, tym szansa na sukces wzrasta (teoretycznie). W praktyce same umiejętności to zbyt mało, aby mówić o powodzeniu. Ludzi, którzy legitymują się wiedzą czy określoną znajomością socjodynamik jest wielu, ale tylko garstka z nas osiąga spektakularny sukces. Aby go osiągnąć musimy wejść w posiadanie czegoś więcej…
Czego?

Właśnie tego uczymy na szkoleniach w Naszej szkole. W przeciwnym razie wystarczyłoby kupić jedną z książek, które zalewają księgarnie i Z DNIA NA DZIEŃ STAĆ SIĘ WSZECHWIEDZĄCYM :-) niestety to byłoby zbyt proste i w życiu musimy się bardziej postarać. Pocieszające jednak jest to, ze podjęty wysiłek zawsze się opłaca i zwraca z nawiązką. Podobnie jak pieniądze zainwestowane w szkolenie.
Ci z nas, którzy osiągnęli wysoką pozycję zawodową, zawdzięczają to nie tylko szeroko pojętej wiedzy. Zawdzięczają to również pewnym cechom charakteru i pewności siebie oraz ryzyku jakie podjęli np. robiąc coś nowego. Takie osoby częściej wybierają szkolenia z zarządzania zasobami ludzkimi, rozwiązywania konfliktów w zespołach, czy motywowania pracowników. Oczywiście wybór po części wynika z faktu, że osoby te piastują określone stanowiska, które predestynują ich do uczestniczenia w określonych szkoleniach. Efektem takiego kursu ma być przyswojenie określonych umiejętności, np. rozwiązywania konfliktów w zespole, motywowania, czy kierowania pracownikami, aby było to korzystne dla pracodawcy. Pozytywnym efektem niejako ubocznym jest fakt, że „wiedza nie idzie w las” i przydaje się w najmniej oczekiwanych momentach np. w domu… podczas „wymiany zdań” z żoną:-)
Z kolei dla pracowników niższego szczebla przewidziane są kursy obrony, czyli prowadzone pod hasłem asertywności. Uczą, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach, w warunkach stresu, np z przełożonymi, jak asertywnie mówić nie. Jednym słowem jak postępować, aby nie dać się (zbyt szybko) połknąć.
Zarówno jedni jak i drudzy w jakimś stopniu, wychodząc po szkoleniu obiecują sobie, że sięgną po dodatkową literaturę, aby temat we własnym zakresie rozwinąć. Dopytują trenera o pozycje książkowe warte uwagi. I tak od szkolenia do szkolenia.
Zatem, może warto zacząć już dziś?
W mózgu nie grzebiemy, ale wyższa szkoła uwodzenia uczy również manipulacji, anty manipulacji, perswazji, wywierania wpływu, hipnozy i innych zakazanych i nie akceptowanych społecznie technik.
Zainteresował Cię ten temat?
Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej?
Nic prostszego, zrób coś dla siebie i zapisz się do najbardziej
ekskluzywnej i renomowanej szkoły uwodzenia w Polsce:
I zarezerwuj swoje miejsce na wybranym szkoleniu jeszcze dziś…
Czekają na Ciebie wybitni trenerzy-eksperci i wiele pozytywnych przeżyć.




