Po co mi szkolenie z Motywacji?
Niektórzy z Was zapytają pewnie jak w tytule, po co mi szkolenie z motywacji, skoro mam motywację do tego, żeby chodzić do pracy, mam motywacje, żeby spać, mam motywacje, żeby jeść, wydalać, a nawet czasem mam motywacje, żeby rozmawiać z ludźmi…
A co, jeśli takie życie to tylko wegetacja…?
A co, jeśli masz większe ambicje i chcesz od życia coś więcej…?
A co, jeśli pewnego dnia Cię z tej pracy zwolnią? Załamiesz się czy ucieszysz (czytaj zmotywujesz do działania)?
Dawno, dawno temu, kiedy po raz pierwszy przeczytałem o ludziach sukcesu, którzy (w poprzednich czasach było to jeszcze bardziej dziwne) poszukiwali porażek!
Jak można do cholery szukać porażek?!
- Pomyślałem.
Otóż dzisiaj sam ich poszukuję w mojej pracy. Zacząłem od momentu, kiedy nabrałem umiejętności patrzenia na każdą porażkę z neutralnego punktu widzenia… Innymi słowy każda porażka dawała mi silną motywacje.
Od tamtej pory z przyjemnością przyjmuję porażki, bo naprawdę dają mi więcej lekcji niż największe sukcesy, które często już nie motywują tylko rozleniwiają i przyzwyczajają do sukcesu. Chodzi mi o to, że większość ludzi, którzy nie mieli nigdy do czynienia z kontrolą emocji nie będzie wierzyć w to, że porażka jest lekcją właśnie Z MOTYWACJI... Ponieważ negatywne emocje zwyczajnie wezmą górę w myśleniu o porażce!

Wyższa szkoła uwodzenia również uczy motywacji
Na przykład:
Jak mam się cieszyć z porażki, jeśli zwolniono mnie z pracy? Gdzie tu motywacja?
Zwolnienie z pracy odbierasz przecież emocjonalnie tylko wtedy, gdy dotyczy Ciebie samego. Jeśli zwolnią kogoś, kogo nie znałeś zbyt dobrze - nie czujesz nic! Ma sens?
To jest właśnie neutralna perspektywa.
Jakie lekcje można wyciągnąć ze zwolnienia z pracy?
Jakie nowe i konstruktywne przekonanie może stworzyć się w Twojej głowie?
Jakę motywację może Ci to dać?
Zamień: "Dlaczego ja? Chyba jestem za słaby w tym, co robię, nie mam motywacji…"
na: "Zasługuje na więcej niż w tamtej pracy i mam do tego motywacje!"
Oczywiście dla większości ludzi będzie to nie do końca realne, do momentu, kiedy nauczą się w błyskawiczny sposób przejmować kontrolę nad własnymi emocjami oraz motywować samego siebie do działania.
To naprawdę wykonalne, choć wcale nie łatwe!
Powiesz: "I co z tego, że będę myślał w ten sposób jak nie mam pracy…?"
Pomyśl jak wielka różnica wystąpi na poziomie przyjemności i pewności siebie podczas rozmowy kwalifikacyjnej, jeśli wejdziesz tam z nowym przekonaniem:
"Zasługuję na więcej niż w tamtej pracy i mam do tego motywacje!", zamiast ze starym:
"Dlaczego ja? Chyba jestem za słaby w tym, co robię, nie mam motywacji."
Prawie każde nowe, silne i pozytywne przekonanie często kształtuje się z silnej motywacji i w wyniku wcześniejszych porażek, dlatego warto je docenić i spojrzeć z nowego punktu widzenia.

Zacznij odkrywać siłę emocji! Przekonaj się jak łatwo zmotywować do działania samego siebie.
Już dziś zapisz sie na szkolenie w Wyższej Szkole Uwodzenia, Wywierania Wpływu i Rozwoju Wewnętrznego!
Szkolenia z motywacji, samorealizacji i rozwoju osobistego spowodują, iż wszystkie dotychczasowe porażki przekujesz w sukcesy. A to da Ci niewątpliwie następne niespożyte pokłady MOTYWACJI.
Pozdrawiamy, wykładowcy.
Zainteresował Cię ten temat? Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej?
Jeśli stawiasz w Życiu na rozwój i samodoskonalenie, a nie siedzenie z założonymi rękami i narzekanie, nic prostszego, zrób coś dla siebie i zapisz się do najbardziej ekskluzywnej i renomowanej szkoły rozwoju osobistego w Polsce:
I zarezerwuj swoje miejsce na wybranym szkoleniu jeszcze dziś…
Czekają na Ciebie wybitni trenerzy-eksperci i wiele pozytywnych przeżyć.




